f Okoń, narcyz, koszykówka! - recenzja gry Łap za Słówka! ~ Sterta Gier

23 sie 2018

Okoń, narcyz, koszykówka! - recenzja gry Łap za Słówka!

Tak długo graliśmy, że aż tytuł zrymowaliśmy. I choć na pewno chcielibyście przeczytać poetycką recenzję, to musimy was trochę rozczarować. Nie czujemy się na tyle dobrze w rymowankach, by napisać rymem cały tekst. Za to świetnie nam idą gry słowne! Dlatego dziś zaprezentujemy wam najnowszą grę słowną wydawnictwa Egmont.

Łap za słówka! to imprezowo-rodzinna gra słowna dla 2-6 graczy w wieku 10+. Gra polega na wymyślaniu słów na czas w konkretnej kategorii. Jednak czy będziecie na tyle szybcy, aby wymyślić swoje słowa oraz spróbować przeszkodzić przeciwnikowi? Im większy zasób słów posiadacie, tym większe są wasze szanse, aby odebrać komuś punkty.

Łapiąc wieczko pudełka gry Łap za słówka! i otwierając je, mieliśmy miłe wrażenie pełnego pudełka. I bardzo się nie myliliśmy. Średnie pudełko, dużo elementów, mało powietrza. W środku znajdziemy 21 kafelków z literami, 6 kostek z symbolami, 99 żetonów punktacji, 6 zasłonek, klepsydrę oraz notes do zapisywania słów i instrukcję. Wszystkie komponenty są wysokiej jakości - żetony są wydrukowane na grubszej tekturze, a duża ilość kartek w notesie wystarczy na wiele rozgrywek. W Łap za słówka! jest mało ilustracji, ale wcale to nie przeszkadza. Końcem, końców jest to gra słowna. Doczepić się można tylko do ołówków, a dokładniej - jego braku. Niby błahostka, bo każdy ma długopisy w domu, ale gdyby wyposażyć pudełko w małe ołówki typu "ikea", to naszym zdaniem pudełko byłoby w pełni kompletne.

Czas zacząć łapać się za słowa. Po szybkim przygotowaniu gry, rozgrywkę zaczyna najmłodszy gracz, który rzuca wszystkimi 6 kośćmi i wybiera jedną z nich. Następnie kolejna osoba wybiera następną kość i tak dalej, aż każdy będzie mieć przed sobą jedną kostkę. Jeśli w grze uczestniczy mniej niż 6 osób, to nie wybrane kości odkładamy do pudełka. Na kościach są różne symbole, które przedstawiają konkretne kategorie. Na przykład elektronika, film, państwa, zawody, rośliny, muzyka czy potrawy. Gra polega na zapisaniu trzech słów z wybranej przez siebie kategorii na wybraną literę zanim upłynie czas w klepsydrze. Dodatkowo, zapisujemy również słowa pasujące do kategorii przeciwników. Gdy w klepsydrze przesypie się piasek podliczamy punkty za daną rundę. Aktywny gracz czyta swoje wyrazy. Ale! Jeśli inny gracz zapisał to samo słowo w danej kategorii, to gracz czytający musi je skreślić z kartki. Punkty zdobywamy za nieskreślone punkty, a kto zbierze ich co najmniej 15 - wygrywa.
 
Łap za słówka! to szybka i przyjemna gra słowna. Napisaliśmy wcześniej, że jest to tytuł imprezowo-rodzinny. Popieramy to stwierdzenie - gra się dobrze sprawdzi podczas wieczoru ze znajomymi, gdzie dobra zabawa miesza się z rywalizacją, a napoje wyskokowe mogą napędzać słowotwórstwo. Jeśli jednak preferujecie spokojniejsze rozgrywki, to polecamy spróbować zagrać z rodzicami po obiedzie.

Pamiętajcie jednak, że im więcej osób przy takich grach, tym więcej zabawy. Interakcji tutaj doświadczycie całkiem sporo. Chęć odegrania się za podebrane rundę wcześniej punkty bywa dużym motywatorem do wymyślania najbardziej nieprzewidywalnych słów. Nie zdziwcie się, że współgracze przypomną wam wyrazy, których bardzo dawno nie słyszeliście.

Łap za słówka! jest bardzo regrywalnym tytułem. Gdy zasiedliśmy pierwszy raz do gry, straciliśmy ponad dwie godziny z życia na dobrej zabawie. Pod koniec mózgi nam już wyparowały, ale czuliśmy się o wiele mądrzejsi z bogatszym zasobem słownictwa.

Jak widzicie gry planszowe nie tylko bawią, ale i uczą. Polecamy grę Łap za słówka! wydawnictwa Egmont za niesamowitą zabawę i możliwość rozwoju umysłu spakowaną w kartonowym pudełku.

I.
Klimat
5,5/6
II.
Złożoność
5,5/6
III.
Oprawa graficzna
6/6
IV.
Wykonanie elementów
5,5/6
V.
Grywalność na 2 graczy
5/6
VI.
Grywalność na więcej osób
5,5/6

Ocena Końcowa:5,5
Nazwa: Łap za słówka!
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania: 2018
Sugerowana cena: 40zł
Dziękujemy wydawnictwu Egmont za przesłanie gry do recenzji
Egmont

Share:

Ścisła współpraca

My na Facebooku

Labels

Blog Archive