18 maj 2019

Ile zagadek rozwiążecie? - Recenzja gry książkowej Dziennik 29 [bez spoilerów]

Wielokrotnie mieliśmy styczność z komiksami paragrafowymi, czyli w pewnym sensie z połączeniem gier z książkami. W tym roku bardzo mocno promowana była inna „książka”, a mianowicie Dziennik 29 wydawnictwa Fox Games. Czy warto przyjrzeć się tej pozycji? Sprawdźmy!

Dziennik 29 to interaktywna gra książkowa. Choć autor nie określa liczby graczy, to naszym zdaniem najlepiej sprawdzi się w „rozgrywce” solo lub we dwoje. W środku znajdziecie 63 zagadki oraz krótki wstęp opisujący, jak grać. Ciężko jest tutaj podać czas, jaki Wam zejdzie przy dzienniku, gdyż to wszystko zależy od tego, jak szybko załapiecie zagadki.

Schemat rozwiązywania zagadek w Dziennik 29 jest banalnie prosty – każda zagadka ma dwie strony, na lewej stronie widnieje kod QR oraz miejsce na wpisanie klucza, zaś na prawej stronie widnieje sama zagadka. Konieczne jest zapisywanie kluczy, gdyż niektóre późniejsze zagadki są ściśle powiązane z kluczem z poprzednich. W grze wymagane jest urządzenie z połączeniem internetowym, gdyż rozwiązanie zagadki wpisujemy na specjalnej, dedykowanej stronie, na której znajdziemy również wskazówki i pomoc. Co ważne, wskazówki nie są oczywiste i po prostu nakierowują nas, by przyjrzeć się któremuś konkretnemu elementowi zagadki.

W dzienniku znajdziecie przeróżne zagadki i każdy będzie sobie z nimi radził inaczej. Dla jednych prostsze będą te związane z prostymi liczbami, a dla innych gry słowne. Ciężko więc tutaj wskazać wiek wymagany do rozgrywki, ale dwunastoletnie dziecko powinno dać sobie radę z większością zagadek, czasami może poprosi o pomoc osoby dorosłe.

W grach, które opierają się na rozwiązywaniu zagadek, często padają pytania, czy trzeba po książce pisać czy niszczyć ją w jakikolwiek inny sposób. Otóż i tak i nie. My osobiście mamy opory przed pisaniem po książkach, więc postanowiliśmy wziąć kartkę A4 i wszystko notowaliśmy obok książki. I to wystarczyło, by książki nie niszczyć, co ma swoje plusy – zawsze po skończeniu możemy ją przekazać komuś z rodziny czy przyjaciół.

Do gry wymagany jest smartfon, o czym już wspomnieliśmy oraz czasami przydadzą Wam się różne przedmioty domowego użytku, ale spokojnie – wszystko macie prawie zawsze pod ręką, więc nie ma problemu, by grać w podróży (oczywiście nie w samolocie, ze względu na brak możliwości połączenia z Internetem). 

Jeżeli ktoś szuka fabuły w Dziennik 29, to mimo opisu z tyłu książki nie znajdzie jej w środku. Tutaj się trochę zawiedliśmy, gdyż mieliśmy nadzieję na połączenie ciekawych zagadek z niebanalną opowieścią, a otrzymaliśmy masę zagadek, ale bez połączenia z jakąkolwiek historią.

Na szczęście był to nasz jedyny zawód – same zagadki są bardzo dobre. Wręcz niesamowite i niebanalne. A przede wszystkim są zróżnicowane, więc gra we dwoje świetnie się sprawdza - szczególnie, jeśli oboje macie wiedzę ogólną rozwiniętą w różnych kierunkach.

Jeżeli lubicie wyjścia do escape roomów, rozwiązywanie zagadek i dedukcję to Dziennik 29 jest zdecydowanie dla Was. Świetnie wydana (twarda oprawa), klimatyczne rysunki i zagadki, zabawa na bardzo wiele godzin, a to wszystko w bardzo niskiej cenie! Polecamy!



 Nazwa: Dziennik 29
Wydawnictwo: FoxGames 
Rok wydania: 2019
Sugerowana cena: 29zł
Dziękujemy wydawnictwu Foxgames za przesłanie egzemplarza recenzenckiego  

FoxGames
Share:

Ścisła współpraca

My na Facebooku

Labels

Blog Archive