19 mar 2017

Niesamowite historie i ciekawostki związane z grami liczbowymi


Gry liczbowe zazwyczaj kojarzą nam się głównie z prostym zakreślaniem liczb na kuponach lub ewentualnie oczekiwaniem na wysoką kumulację. „Cóż w tym ekscytującego?” – zapyta niejeden fan gier komputerowych czy planszówek. Zapewniamy Was jednak, że gdy poznacie ciekawostki związane z najpopularniejszymi lotto, wówczas sami przyznacie, że to doskonały materiał na pytania do „Milionerów”, albo innego teleturnieju sprawdzającego wiedzę ogólną. A może sami dla zabawy spróbujecie odpowiedzieć na poniższe pytania?


Gra Keno liczy sobie ponad 2 tysiące lat – prawda czy fałsz?

To chyba jedna z bardziej niewiarygodnych historii na temat gier liczbowych. Otóż, okazuje się, że początki Keno sięgają czasów, kiedy w starożytnych Chinach budowano Wielki Mur. Natomiast pierwszą osobą, która była w stanie odpowiedzieć na pytanie „Jak grać w Keno” był chiński generał Leung 200 lat przed naszą erą.

Jak głosi legenda, Chińczycy zaplanowali zbudować mur m.in. po to, by odeprzeć ataki wroga. Ponieważ brakowało im jednak pieniędzy na rozległą inwestycję, a nie było mowy o kolejnym podniesieniu podatków, władze musiały wymyślić inny sposób zdobycia funduszy. Wspomniany generał wpadł na pomysł stworzenia loterii opartej o 200 różnych znaków i polegającej na wyborze kilku z nich. Wygrywał ten szczęśliwiec, który trafił dokładnie taką samą kombinację znaków, która wypadała w losowaniu organizowanym przez samego generała. Mówi się, że tamta loteria była „prababką” dzisiejszych gier liczbowych, a chińscy podróżnicy z biegiem lat „zawieźli ją” do Ameryki i Europy, gdzie dostała nową nazwę „Keno” (znane w Polsce od stosunkowo niedawna, bo od 2008 roku).

Kiedy powstała pierwsza oficjalna loteria liczbowa w Polsce?

Gdybyście mieli do wyboru trzy daty (powiedzmy: a) 1768, b) 1868, c) 1968), to na którą byście postawili? Wiele osób z pewnością jest przekonanych, że lotto powstało dopiero w dwudziestym wieku, po II wojnie światowej. Natomiast źródła historyczne dowodzą, że pierwsza polska loteria liczbowa została stworzona już w 1768 roku! Co ciekawe, nazywano ją „Lotto di Genova”, co raczej nie jest polsko-brzmiącą nazwą. Aby wyjaśnić jak do tego doszło, trzeba by zdradzić jedną z ówczesnych „afer politycznych”.

Otóż, pierwotnie, gdy powołano pierwszą polską loterię, miała ona na celu zasilać skarb państwa (nie było to więc żadne prywatne przedsięwzięcie). Taki cel przyświecał loterii zaledwie przez rok. Później ówczesny król Stanisław August przekazał i loterię i wpływy z niej Włochom z Kompanii Genueńskiej, którym pozostawał dłużny ogromne sumy pieniędzy. Stąd też nazwa „Lotto di Genova”.


Czy jeden człowiek może wygrać w lotto kilka razy z rzędu?

Znane są przypadki polskich graczy, którym udało się dwukrotnie wygrać bardzo wysokie sumy pieniędzy. Ponieważ jednak nazwiska zwycięzców pozostają anonimowe, zatem nie znamy wielu szczegółów dotyczących wygranych. Nieco inaczej jest w Stanach Zjednoczonych i niektórych krajach Europy Zachodniej, gdzie upublicznianie wizerunku oraz nazwiska zwycięzców na pierwszych stronach gazet czy w portalach internetowych jest czymś całkowicie naturalnym.

O Amerykance Joan Ginther mówi się od pewnego czasu, że jest najszczęśliwszą kobietą na świecie. Dlaczego? Ponieważ wygrała aż 4 razy w lottow latach 1993 - 2010. W dodatku chodzi o niebagatelne sumy pieniędzy (najwyższa z nich równa jest 10 milionów dolarów). Wielu dopatruje się w historii Pani Ginther oszustwa, sądząc, że kobieta, która całe życie pracowała jako wykładowca matematyki (a dokładniej statystyki) na Uniwersytecie Stanford, musiała rozszyfrować jakiś sposób na typowanie liczb. Według obliczeń ekspertów tylko raz na biliard lat może się tak zdarzyć, że jedna osoba wygra cztery razy w lotto w ciągu swojego życia!

Ile wynosi najwyższa wypłacona wygrana w historii gier liczbowych?

Oczywiście pytanie dotyczy wygranych w lotto z całego świata. Dla podpowiedzi zdradzimy, że polski rekord wynosi ponad 36 milionów złotych i udało się go ustanowić całkiem niedawno, bo dokładnie 16 marca 2017. Chyba każdy cieszyłby się z takiego zastrzyku gotówki na koncie…

Natomiast rekord ten wydaje się mikroskopijnie mały w porównaniu z najwyższą wypłaconą wygraną w historii gier lotto. Otóż, największy szczęściarz na świecie pochodzi ze Stanów Zjednoczonych. Rok temu, w styczniu 2016, udało mu się wygrać aż 1,6 miliarda dolarów w lotto PowerBall.


A ile Wam do tej pory udało się trafić w „Totka” lub inne gry?

0 komentarze :

Prześlij komentarz