2 lut 2017

Czy to na pewno Pani miejsce? - recenzja gry Tokio Express

Tokio – największe miasto i zarazem stolica Japonii. Jak z pewnością nie raz słyszeliście, w Japońskich metrach wszystko jest dopięte na ostatni guzik. Nic się nie spóźnia, wszystko działa i dla każdego znajdzie się miejsce, jednak rzadko kiedy wszyscy siedzą to swoich. Czy myśleliście zatem, by wcielić się w Japońskiego  naczelnika i spróbować swoich sił w przesadzaniu podróżnych?  Wydaje się to banalnie proste? Rebel przekona Was, że tak wcale nie jest! Zapraszamy więc do Tokio Express.

Tokio Express to szybka, imprezowa i zabawna gra, w której przyjdzie się Wam zmierzyć z niełatwym zadaniem. Otóż rozgrywkę będziecie toczyć w parach, gdzie jeden z Was będzie wcielał się w rolę naczelnika, a drugi w podróżnych. Harmider, śmiech to rzeczy, które z pewnością będą Wam towarzyszyć w trakcie samej rozgrywki. Dodatkowe fajne, małe metalowe pudełko, pozwoli Wam zmieścić grę w kieszeni w drodze na imprezę.

Same zasady gry proste, choć wykonywanie zasad jest już bardziej skomplikowane. Gdy już podzielimy się już na swoje role, siądziemy naprzeciwko przyjdzie czas na otrzymanie kart. Naczelnik dostaje kartę z rozłożeniem podróżnych, a drugi gracz dostaje 6 (lub 9 w wersji zaawansowanej) kart podróżnych. Dodatkowo dostajemy karty na których do danego koloru podróżnego przypisane jest jego nietuzinkowe imię. I tutaj zaczynamy zabawę!

Rolą naczelnika jest wymawianie imion np. MONKUWOIUTAMENI, w miarę szybko i zrozumiale, jednocześnie machając przy tym rękami! Krótkie machanie przed sobą to przesunięcie o jedno pole w pionie, dalekie machanie zza głowy to przesunięcie o dwa pola w pionie, machanie na krzyż to przesunięcie o jedno pole poziomo. Pierwsza para, która ułoży podróżnych zgodnie z rozpiską wygrywa rundę. Gramy 7 rund (po 3 zamieniamy się rolami) i para, która ma najwięcej zwyciężonych rund na koncie ta wygrywa całą grę.

Zacznijmy naszą opinię od wykonania: Karty są solidne, wytrzymałe, tak samo pudełko, które je chroni. Kolorystyka i grafiki są bardzo przyjemne dla oka, wszystko jest jak najbardziej czytelne. Instrukcja również została napisana w bardzo przyjemny sposób, więc na tych polach nie mamy żadnych zastrzeżeń.

Jak się ma sama rozgrywką? Otóż jest ona bardzo specyficzna, więc z pewnością nie trafi do wszystkich. Gracze zasiadający do Tokio Express muszą być przygotowani na wygłupy i zabawę, a nie tylko na rywalizacje. Z pewnością śmiech i głupawka dopadnie Was prędzej czy później przy tej grze, ale czy nie o to chodzi w grach imprezowych?

W Tokio Express można grać od 4 do 8 osób. Jedynym aspektem, do którego można się przyczepić to fakt, że liczba graczy musi być parzysta, więc czasem może przyjść rozgrywka, w której ktoś będzie musiał pauzować. Nie jest to wina autorów, gdyż trudno sobie tutaj wyobrazić jakiś wariant, w którym jeden graczy by grał bez pary.
Tokio Express to ciekawa gra imprezowa, w której przyjdzie się powygłupiać. Jest to kolejna pozycja od Rebela w klimacie wygłupów (ostatnio np. recenzowaliśmy dla Was Małpioszony) i zdecydowanie polecamy ją tym, którzy to po prostu lubią. Zdecydowanie nie jest to gra dla wszystkich, ale jeśli lubicie salwy śmiechu, zabawy i machanie rękami to zdecydowanie Tokio Express trafi w Was gust.


I.
Klimat
5/6
II.
Złożoność
5/6
III.
Oprawa graficzna
5/6
IV.
Wykonanie elementów
5/6
V.
Grywalność na 4 graczy
5,5/6
VI.
Grywalność na więcej osób
4,5/6

Ocena Końcowa: 5

Nazwa: Tokio Express

Wydawca: Rebel.pl

Wydanie: pierwsze

Rok: 2016

Sugerowana cena: 44,95zł

Ocena: 5/6

Za przekazanie gry do recenzji dziękuję wydawnictwu Rebel.pl:
www.rebel.pl
Share:

0 komentarze:

Prześlij komentarz

My na Facebooku

Labels