f Konkurs walentynkowy ~ Sterta Gier

14 lut 2018

Konkurs walentynkowy


Nasi kochani czytelnicy. Mamy wyjątkowy dziś dzień, szczególnie dla par! Z tej okazji mamy dla Was małą niespodziankę, w której będziecie mieli możliwość zdobycia super mat!

Konkurs podzielony jest na dwie części.

Zadania konkursowe:
1. Wybierz znajomego, któremu sprezentowałbyś matę i opisz (w komentarzu poniżej TEGO artykułu) dlaczego to właśnie ta osoba. Dodatkowo możecie dorzucić jakieś zdjęcia albo historyjki z wspólnych rozgrywek.

2. Pod postem konkursowym na Facebooku oznacz osobę, której chciałbyś podarować matę.

Zadania są dwa to i nagrody będą dwie! A nawet trzy!

Otóż w pierwszym zadaniu konkursowym do wygrania jest Imperial Settlers KIT, w którym znajdziecie matę do gry, 24 karty (dwa zestawy po 12 kart, 3 karty do każdej z 4 frakcji) tworzące panoramę, a do tego dorzucamy pewien dodatek również związany z matami. Za drugie zadanie konkursowe zwycięzca otrzyma od nas matę, którą sam wybierze z 2 wzorów.

Sami widzicie, że proste zasady, a jest o co powalczyć. Serdecznie zapraszamy do wzięcia udziału i polecania znajomych!

Regulamin konkursu:
1. Konkurs nie jest loterią promocyjną w rozumieniu Art. 2 ust. 1 pkt 9 Ustawy o grach i zakładach wzajemnych z dnia 29 lipca 1992 r. (Dz. U. 04.4.27 z późn. zm.) i nie podlega regułom zawartym w w/w Ustawie oraz rozporządzeniach wykonawczych do tej Ustawy. Konkurs jest przeznaczony dla wszystkich użytkowników Internetu spełniających warunki niniejszego Regulaminu (dalej: Regulamin). Niniejszy Regulamin stanowi podstawę Konkursu i określa prawa i obowiązki jego uczestników (dalej: Uczestnik).
2.Organizatorem konkursu jest portal Sterta Gier, a nagrody zostały ufundowane przez wydawnictwo Portal oraz firmę playmaty.pl
3. Z uczestników, którzy wyślą poprawne odpowiedzi, zostanie wybrany zwycięzca. W wyborze udział będą brały osoby związane ze Stertą Gier.
4. Warunkiem odbycia się konkursu jest przynajmniej 10 zgłoszeń.
5. Jedna osoba może przysłać jedno zgłoszenie.
6. Zwycięzcy zostaną poinformowani mailowo oraz ich imię i nazwisko lub pseudonim zostaną podane na profilu Facebook.
7. Wzięcie udziału w konkursie wiąże się z akceptacją wykorzystania danych (imię i nazwisko, bądź pseudonim) przez organizatora konkursu oraz ze zgodą na publikacje nadesłanych prac.
8. Konkurs trwa od 14.02.2018 do 20.02.2018. Ogłoszenie wyników do dwóch tygodni od zakończenia konkursu.
9. Jeżeli po 5 dniach po ogłoszeniu wyników, zwycięzca nie prześle swoich danych do wysyłki, to w jego miejsce zostanie wybrana inna osoba.
10. Wysyłką nagrody zajmuję się Sterta Gier, przesyłka jedynie na terenie Rzeczpospolitej Polskiej.

11.Organizator zastrzega sobie prawo do zmiany regulaminu.
Share:

35 komentarzy:

  1. chciałbym dać to Ani, mamy za sobą milion rozgrywek w tysiąc planszówek   jest to generalnie naszega mega zajawkowe hooby, miło byłoby powiększyć kolekcję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja chciałbym podarować taki zestaw mojemu Motylkowi, żeby osłodzić jej smak kolejnej porażki... ;)

    ...i trochę ogarnąć bałagan:

    https://imgur.com/a/7scUp

    OdpowiedzUsuń
  3. szkoda, że organizatorzy dyskryminują osoby nieposiadające facebooka :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam czytać dokładniej zadanie konkursowe. Są dwie możliwości zgarnięcia nagród - jedna tutaj na stronie (na której można zdobyć aż dwie nagrody), a druga na fanpage.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Nie chciałem być niemiły, raczej było mi smutno, że znów konkurs nie dla mnie, bo nie mam facebooka. A ze słów:

      " Konkurs podzielony jest na dwie części.

      Zadania konkursowe:
      1. Wybierz znajomego, któremu sprezentowałbyś matę i opisz (w komentarzu poniżej TEGO artykułu) dlaczego to właśnie ta osoba. Dodatkowo możecie dorzucić jakieś zdjęcia albo historyjki z wspólnych rozgrywek.

      2. Pod postem konkursowym na Facebooku oznacz osobę, której chciałbyś podarować matę. "

      można odnieść wrażenie, że trzeba spełnić 1 i 2 zadanie, aby wziąć udział w konkursie. Pozdrawiam

      Usuń
    3. Można spełnić oba warunki, wtedy ma się szanse na większą liczbę nagród. Ale napisaliśmy wyraźnie jakie są nagrody za pierwsze zadanie, a jakie za drugie :)

      Usuń
  4. Ja podarował bym żonie żeby chętniej zasiadała do rozgrywki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. chciałbym sprezentować to Domi, gdyż męczę ją od ponad roku 51 stanem, a ona prosi mnie, żebyśmy w końcu kupili osadników bo są tacy śliczni ^^ A ja od roku mówię "no kiedyś kupimy", jak dostanie matę to nie będę miał wyjścia:p

    OdpowiedzUsuń
  6. Chciałbym aby mata i zestaw turniejowy trafił do mojej żony Kamili. Bardzo lubi gadżety, a szczególnie wszelkiego rodzaju podkładki i podstawki, motywy z gier to jej ulubione.
    A co najważniejsze liczę że taki prezent sprawi iż znów ze mną zagra...

    OdpowiedzUsuń
  7. Z chęcią sprezentowałbym zestaw turniejowy dla mojego przyjaciela Piotra. A dlaczego? Ponieważ posiada już niemalże wszystkie możliwe dodatki do Osadników wraz z własnoręcznie robioną wypraską i z chęcią zobaczyłbym czy udało by mu się dodatkowo zmieścić matę do standarowego pudełka. Wspomnę, że nawet fanowski dodatek Polanie jakoś się upchnął :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Mata wylądowałaby u Łukasza. Dzięki niej karty przestaną mu zjeżdżać ze stołu i łatwiej będzie ogarnąć panujący chaos (może będzie pamiętał co dają mu lokacje, które już zbudował :p).

    OdpowiedzUsuń
  9. Chciałbym dać matę Agnieszce bo nie chce ze mną grać w osadników, gdyż "losowość tej gry jest zawsze po mojej stronie i nie może ze mna wygrać" :p A jak dostanie matę to, może ją zachęci :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chciałabym zestaw dla mojego kochanego synka,który uwielbia grać i gra z taką energią, że zawsze kostk8, karty i inne komponenty zlatuja z naszego zwykłego, gładkiego, drewnianego stołu. ..

    OdpowiedzUsuń
  11. Taki zestaw sprezentowałabym Asi, która jako bibliotekarz lubi kiedy wszystko ma wyznaczone swoje miejsce. Dodatkowo byłaby to dla niej motywacja do poznania tej super gry. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja bym sprezentowała Panu Muflonowi, ponieważ nie ma nic bardziej złego nie patrzenie jak wieloletnia męska przyjaźń trzeszczy w szwach bo: "Panieeeeee, ten znacznik wcale tu nie stał!" XD

    OdpowiedzUsuń
  13. Grę sprezentowałbym mojej przyjaciółce, Marzenie. Poznaliśmy się kilka miesięcy temu. Jedną z rzeczy, które lubimy wspólnie robić jest spędzanie czasu na graniu. W tego tupu grę jeszcze nie graliśmy. A jak wiadomo - nowa gra - nowa zabawa - nowe emocje :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. To idealny prezent dla mojej Żony, która choć z rezerwą (a nawet niechęcią) podchodziła do Osadników, kupiła mi ich na walentynki, bo wiedziała jak bardzo chciałem ich mieć. Taka jest kochana!
    A gdy ze mną zagrała, mimo swej niechęci (Mówiłem już, że mam kochaną Żonę?), to się w nich zakochała i teraz pisze mi z pracy, że jak wróci, to chce zagrać w Osadników.
    Dodatkowo, ponieważ jest estetką, artystką i klimaciarą, taka mata dałaby jej jeszcze więcej klimatu, a więc i radości z gry.
    Nie da się ukryć, że taka mata w rękach mojej Żony, to korzyść również dla mnie, bo jeszcze bardziej zwiększyłaby prawdopodobieństwo na kolejną partię z Żoną.
    Tak więc jeden prezent dla jednej osoby, byłby de facto prezentem, radością i korzyścią dla dwóch. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  16. Aniu, chciałbym podarować Ci cały zestaw, aby ubarwić nasze rozgrywki planszówkowe. Bitwę o koronę wygrałaś, wojna na macie to kolejny wspólny krok w kierunku bycia planszowym mistrzem.

    https://zapodaj.net/f2c499b2f5137.jpg.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  18. Tą osobą byłby mój przyjaciel ze studiów - Adrian. Za czasów studenckich zagrywaliśmy się w Osadników do bólu. W dzień, w nocy, przed wykładami, po zajęciach, w weekendy. Non-stop. Mieliśmy ograne decki na wszystkie sposoby. Prowadziliśmy nawet tabelę w Excelu z wynikami i robiliśmy turnieje. Raz graliśmy nawet w pociągu! Trochę na małym stoliczku, trochę na kolanach i wolnym miejscu obok. Piękne czasy. Teraz jak się spotykamy staramy się zagrać chociaż jedną partyjkę i wspominamy dawne czasy. Myślę, że taki dodatkowy zestaw do Osadników byłby dla niego super prezentem oraz kolejnym pretekstem, żeby znów się spotkać i powtórzyć jakąś nockę z Osadnikami. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja podarowałbym matę mojemu bratu, Jackowi, jako podziękowanie za wprowadzenie mnie w świat planszówek. A poza tym dlatego, że jest osobą z którą najczęściej gram, więc i ja pośrednio skorzystałbym z nagrody ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam syna Maxa, który jest maniakiem Osadników. Prawie codziennie mnie prosi o rozgrywkę, z braku czasu nie jestem w stanie grać z nim tyle ile bym chciał. Ta piękna mata była by dla niego ogromną nagrodą a dla mnie dodatkową motywacją :)

    OdpowiedzUsuń
  21. I gra i mata idealna dla mojego Oresta. Gra, bo razem chętnie gramy w planszówki i karcianki, ale nigdy nie mamy na za dużo czasu na rozkładanie się ze wszystkim. Mata, bo Orest uwielbia stare bitewniaki a mata jest idealna aby móc w nie pograć w przypadku gdy nie mamy miejsca, aby postawić na stałe makietę.

    OdpowiedzUsuń
  22. To proste! Taki zestawik podarowałbym mojej Ani. To byłby wspaniały pretekst żeby kupić kolejną planszówkę jaką są Osadnicy, jednocześnie nie narażając się ukochanej. :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Chciałbym podarować matę mojemu bratu Krzysztofowi, jest absolutnym maniakiem Osadników, przy okazji jest bohaterem największego downtime'u z jakim spotkałem się w planszówkach. Grając kiedyś w trzy osoby, tak bardzo był skomentowany w porównaniu do innych, że postanowiliśmy grać z kolegą z boku w Jaipura, tyle trwały jego tury i co najbardziej niesamowite skończyliśmy Jaipura zanim skończyliśmy Osadników. Mimo to zawsze chętnie zasiadamy do kolejnych rozgrywek. Bardzo ucieszyłby się z urozmaicenia.

    OdpowiedzUsuń
  24. Chciałbym podarować Kasi by miała kolejny mocny argument, żeby namówić mnie na partyjkę w tę grę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Chciałabym zestaw dla mojego partnera Roberta, aby mógł spędzić fajnie i kreatywnie czas ze mną oraz innymi zafascynowanymi grami osobamo, oraz żeby mógł rozwijać swoje hobby które z komutera czy tv przeniosło się na stół :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Zestaw sprezentowałbym mojej narzeczonej Gosia Makane, która zakochała się w Osadnikach, od kiedy dostała ich ode mnie. Taki zestaw sprawiłby jej ogromną radość!

    OdpowiedzUsuń
  27. Dzięki! Playmata prawdziwej fance naprawdę by się przydała :)
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t31.0-8/28061440_1986620934711745_5120121922033181869_o.jpg?oh=bb4d9d6802057d9d8bb01b26029cd0ab&oe=5B05294A

    OdpowiedzUsuń
  28. Komu dzisiaj matę dać?

    Chyba temu co chciał grać.

    Grał z natchnieniem, ze zdumieniem

    Tłumaczył mi Osadników ze zrozumieniem

    On mnie uczył, pokazywał

    Wszystkie karty mi zagrywał

    Wciągnął mnie w świat kart kolorowych

    Pionków, punktów, surowców zdrowych,

    Jabłko czerwone pomnożone

    Moje kochanie zadowolone

    Więc matę dam dziś dla ukochanego

    Co mnie namówił do czegoś fajnego!

    OdpowiedzUsuń
  29. Dla mojej egipskiej królowej Pauliny R. ofiarowałbym ten dar. Pokorny i uslużny barbarzyńca.

    OdpowiedzUsuń
  30. Podarowałbym mojej kochanej Ani. Za to, że dzieli ze mną pasję. Za to, że dała mi dwójkę cudownych fanów planszówek. Za to, że ma ksywkę Brzoza, a na macie jest mnóstwo drzew. Za to, że cierpliwie znosi moje gadanie o grach. Za to, że kocha piękne ilustracje w grach i doceni urok maty. Za to, że lubi mnie tłuc za gadanie głupot, a mata jest miękka i warto, żeby akurat ją miała pod ręką. Za to, że jest, że walczy, że ma nadzieję na wyzdrowienie... :)

    OdpowiedzUsuń

Partnerzy

My na Facebooku

Labels