f Zostań pełnoprawnym astronautą we własnym domu! - recenzja prototypu gry Odyseja ~ Sterta Gier

25 paź 2018

Zostań pełnoprawnym astronautą we własnym domu! - recenzja prototypu gry Odyseja

Zawód astronauty to elitarne zajęcie, które oferuje niezapomniane wrażenia i kosmiczne widoki. Jednak, aby polecieć do gwiazd, trzeba spełnić rygorystyczne warunki. Po pierwsze wymagane jest ukończenie studiów matematycznych, informatycznych, biologicznych bądź fizycznych. Wreszcie każdy kandydat na astronautę musi udokumentować fakt wylatania setek godzin za sterami odrzutowca. Fundacja Lupo Art Sztuka Myślenia już niebawem pomoże wam spełnić wasze marzenia o podróżach kosmicznych. A to za sprawą gry Odyseja, której kampania crowdfundingowa startuje niebawem. My tymczasem zapraszamy na recenzję prototypu tej gry.

Odyseja to - jak sami autorzy gry ją nazywają - Domowy Symulator Lotu Kosmicznego. A tak naprawdę to jest to gra, która stawia mechanikę memory w całkiem nowym świetle. Odyseja jest przeznaczona dla 2-4 graczy. Podczas rozgrywki wcielamy się w kadetów, którzy poruszają się swoimi statkami kosmicznymi po odległych planetach. Gracze odwiedzają malownicze gwiezdne układy i badają każdy napotkany system. Wygra śmiałek, któremu uda się jako pierwszemu udokumentować pięć międzyplanetarnych wizyt zbierając z każdej planety specjalną Próbkę.

Oj nie możemy się już doczekać kampanii Odysei na portalu zagramw.to. Wierzymy, że zbiórka się powiedzie, bo gra na to zdecydowanie zasługuje. Jako iż dostaliśmy naprawdę surowy prototyp, skupimy się tylko na ilustracjach. Te dostaliśmy kompletne i raczej się już nie będą różniły od finalnego produktu. Odyseja została zilustrowana przez Alicję Kocurek, która wykonała kawał świetnej pracy. Obrazki są bardzo ładne i bajkowe. Bogate w najmniejsze szczegóły i niepowtarzalne. My się długo nie mogliśmy oderwać od samego oglądania i zwiedzania wszystkich planet. Bo każda z nich jest inna i o innej tematyce. Mamy na przykład psią planetę bądź herbacianą. A po dobrej herbatce wypadałoby odwiedzić planetę słodyczy. Zapewniamy, że czeka was wiele gwiezdnych wojaży! 

Gra powstała głównie z myślą o najmłodszych graczach, by od najwcześniejszych lat szkolili się do zawodu astronauty. Jak już wspominaliśmy, Odyseja to wszystkim dobrze znane memory połączone ze strategią i refleksem, doprawione lekką nutką negatywnej interakcji. Gra oferuje kilka wariantów rozgrywki. Podstawowym wariantem jest tak zwany Poziom Nowicjusza, aby wprowadzić adeptów astronomii w zasady. Z dostępnych 17 planet wybieramy 9 i układamy je na stole w układzie 3x3. To samo czynimy z żetonami Widoku. Następnie na wyznaczonych planetach kładziemy Próbki, o które będziemy rywalizować. Celem waszej gwiezdnej misji, jest zebranie kompletu Próbek z każdej Planety Badawczej. Aby zacząć swój lot, trzeba odsłonić dla wszystkich graczy wybrany żeton Widoku. Zapamiętujemy go, a następnie odkładamy na miejsce. Jeśli odkryty kafelek przedstawia fragment Planety sąsiadującej z Planetą, na której stoi nasza rakieta, to lecimy na tę Planetę. Następnie ten sam gracz ponownie odkrywa kolejny Kafelek Widoku i sprawdza, czy może wykonać ruch. Gracz nie może się przemieścić, jeśli odkrył Widok Planety, który nie sąsiaduje z jego aktualną pozycją rakiety, a także takiej, na którą musiałby poruszać się po skosie oraz jeśli miałby skończyć ruch w punkcie wyjścia.

Gdy gracz wleci na Planetę Badawczą, pobiera próbkę i poddaje tę planetę kwarantannie. Do czasu jej zdjęcia, pozostali gracze nie mogą z tej planety pobierać kolejnych próbek. To tylko pierwszy przykład negatywnej interakcji występującej w grze Odyseja. Podczas eksploracji kosmosu, możecie zbierać tak zwany Gwiezdny Pył. Przydaje się on, aby wykorzystać Paskudne Chwyty. Są to specjalne umiejętności, losowo dobierane na początku gry, w celu jej ułatwienia, bądź przeszkodzenia w niej przeciwnikom. Możemy w ten sposób zdobyć dodatkową rundę lub szybko przemieścić się na dowolną planetę. Jeśli jednak widzimy, że przeciwnicy zdobywają przewagę, to uszkadzamy im pulpit sterowania, przez co tracą jedną rundę.

Drugi wariant to Poziom Kapitan, podczas którego podróżujemy po jeszcze większej liczbie planet i zmieniają się lekko zasady poruszania statkiem. Jeśli jednak poczujecie znużenie badaniem wszechświata, to polecamy wariant Wyścigów, gdzie ścigamy się naszymi rakietami o to, kto pierwszy przyleci na metę.

Owszem, trochę się rozpisaliśmy na temat zasad, ale przyznamy się, że natchnęła nas instrukcja Odysei. Ta jest napisana w bardzo niecodzienny sposób. Autorzy pisząc zasady, starali się przekazać sedno gry, a jednocześnie zaciekawić najmłodszych odbiorców i zachęcić ich do eksploracji pudełka. I trzeba przyznać, że to zadziałało. Czytaliśmy instrukcję, jakby była krótkim opowiadaniem.

Odyseja to gra dla wszystkich - od najmłodszych graczy, przez osoby dopiero poznające nowoczesne gry planszowe, do starych wyjadaczy ciężkich tytułów. Będzie to jednocześnie rodzinna, ale i wymagająca gra, która będzie ćwiczyć pamięć. A nawet refleks, dzięki specjalnym wariantom gry. Dodatkowo wprowadzenie Gwiezdnego Pyłu do gry doda Odysei pikanterii oraz będzie uczyło strategicznego myślenia.

Polecamy Odyseję przede wszystkim rodzicom, aby zastanowili się nad kupnem dla swoich pociech. Jest to tytuł bardzo rozwijający umysł. Wasze dzieci będą zapamiętywały wiele detali i obrazków. Rozwiną swój strategiczny zmysł oraz żyłkę rywalizacji. A ilustracje w grze zdecydowanie pobudzą dziecięcą wyobraźnię.

Polecamy wesprzeć akcję crowdfundingową na portalu zagramw.to, która rusza 05.11.2018.

Lupo Art
Share:

Ścisła współpraca

My na Facebooku

Labels

Blog Archive