f W czyich filmach występuje więcej przekleństw - Scorsese czy Tarantino? - recenzja gry Filmomaniak ~ Sterta Gier

31 paź 2018

W czyich filmach występuje więcej przekleństw - Scorsese czy Tarantino? - recenzja gry Filmomaniak

Z połączenia dwóch i więcej czynników zawsze wychodzi coś dobrego. Niezależnie, jakie czynniki się łączy - czy to w kuchni, czy w laboratorium, czy to w biznesie. Sterta też niejednokrotnie się łączyła w biznesie i dzięki temu mamy okazję współpracować z najlepszymi wydawnictwami w Polsce. Jeśli o współpracy mowa - niedawno wydawnictwo Sharp Games wspólnymi siłami z producentem Cartamundi stworzyło grę Filmomaniak. Zapraszamy do lektury naszych wrażeń po ograniu tego tytułu.

Filmomaniak to karciany quiz przeznaczony dla 3-10 graczy w wieku 12+. Wydaje wam się, że obejrzeliście dużo filmów? Myślicie, że orientujecie się w nowościach kinowych? Ta gra udowodni wam, że albo musicie zaktualizować swoją filmotekę, albo zainwestować w witaminy, które podrasują waszą pamięć. Bo będziecie bardzo mocno główkować, aby przypomnieć sobie ten jeden, konkretny, siedzący z tyłu głowy tytuł filmu, który da wam zwycięski punkt.

Zacznijmy jednak od początku. Po otwarciu pudełka naszym oczom ukazuje się kartonowa wypraska, dwie talie kart, klepsydra oraz instrukcja. Często piszemy w naszych recenzjach o tym, że nie lubimy powietrza w grach planszowych. Ot taki nasz kaprys. Jednak w przypadku Filmomaniaka, wielkość pudełka mogłaby się zmniejszyć nawet o połowę. Instrukcja jest napisana bardzo prosto, a co więcej - autorzy nawet proponują, aby wymyślać swoje zasady rozgrywek. Pod warunkiem, że będą one ustalone przed rozgrywką, żeby nie powstawały kłótnie już podczas konkretnej rozgrywki.

Filmomaniak to gra - quiz, więc nie ma w niej wielu zasad. Jednak najważniejszą wartością dla autorów jest dobra zabawa, co sami podkreślają w instrukcji. Jak już wspominaliśmy, możecie sobie sami wymyślać zasady rozgrywki, jednak my wam przedstawimy kilka propozycji, jakie nam proponuje ekipa z Sharp Games. Najbardziej podstawowa rozgrywka polega na zwykłym opowiadaniu przez aktywnego gracza o danym filmie w czasie mierzonym przez klepsydrę. W tym czasie pozostali uczestnicy zapisują swoje odpowiedzi, po czym przechodzimy do sprawdzenia ich poprawności. Modyfikując i utrudniając grę, możecie podawać tylko ciekawostkę o filmie, bądź tylko aktorów w nim występujących. Każde poprawne odpowiedzi są nagradzane punktami, a osoba, która nazbiera ich 15 jak najszybciej, wygrywa.

Poznaliście pokrótce zasady, jakie występują w Filmomaniaku. Czas na nasz finalny werdykt. Zamysł gry bardzo nam się spodobał i wierzymy, że po kilku usprawnieniach tytuł ten może się przeobrazić w świetny produkt. Wspominaliśmy już o powietrzu w pudełku - wierzymy, że zachowano więcej miejsca na więcej kart, które w przyszłości zostaną wydane. Kibicujemy i trzymamy kciuki, aby tak się stało. Dlaczego? Bo tak naprawdę "przerobiliśmy" wszystkie karty podczas jednej posiadówki.

Grafiki na pudełku, chociaż w tematyce filmowej, to są bardzo oszczędne i trochę odstające od współczesnych gier planszowych. Może tutaj za bardzo się już czepiamy. Może jesteśmy już za bardzo przyzwyczajeni do naprawdę ładnych pudełek, ale Filmomaniakowi przydałby się mały "lift" graficzny.

Czas jednak na pozytywne aspekty tego tytułu. Musicie się przygotować, że podczas rozgrywek w Filmomaniaka często będziecie naprawdę mocno kombinować, o jaki tytuł filmu chodzi czytającemu podpowiedź. Spodziewajcie się również długich dyskusji na temat każdego filmu, bo przypuszczamy, że znajdą się osoby w wśród waszych znajomych, które się będą oburzały, gdy się dowiedzą, że nie podobał Ci się np. Forrest Gump. A ile westchnień niedowierzania wznieci proste stwierdzenie “Nie, nie widziałem jeszcze Pulp Fiction”!

Dużym plusem są ciekawostki o filmach, bardzo ściśle związane z filmem i często można się wiele czegoś nowego o tytule dowiedzieć. Miłym gestem twórców jest to, że dają graczom wolną rękę w wyborze i modyfikacji zasad. 

Podsumowując już naszą recenzję - uważamy grę Filmomaniak za dobrze prosperujący tytuł. Dodając więcej kart z filmami (a może w przyszłości nawet i serialami?) zwiększy się frajda z rozgrywki, bo będzie dłuższa. Grę polecamy przede wszystkim geekom filmowym. Jeśli uważacie się za prawdziwych filmożerców to spróbujcie się zmierzyć z Filmomaniakiem. Jest to dobry tytuł na parapetówki, które skończą się całonocnym seansem filmowym.

Nazwa: Filmomaniak
Wydawnictwo: Sharp Games
Rok wydania: 2018
Sugerowana cena: 35zł
Dziękujemy wydawnictu Sharp Games za przesłanie gry do recenzji
Sharp Games


Share:

Ścisła współpraca

My na Facebooku

Labels

Blog Archive