23 maj 2015

Oddaj się uniesieniom wraz z Arkanami Miłości - recenzja gry Arkana Miłości



Czy chcesz pobudzić swoją partnerkę do igraszek, ale brakuje Ci fantazji? Chciałbyś spróbować czegoś innego, ale nie wiesz, jak to wyrazić? Z pomocą przychodzi wydawnictwo Let’s Play i ich gra Arkana Miłości.
 Długo zabierałem się za tę recenzję. Nie wiedziałem, jak ją ugryźć i przedstawić w przystępny sposób, jednocześnie oddając swoje prywatne odczucia. Zdecydowałem się na powiedzenie wprost o tej grze. Zaczynajmy więc!

Na początku chciałbym zaznaczyć, że recenzowana jest podstawowa talia do gry. W pudełku znajdziemy 63 karty oraz instrukcję. Karty są z jednej strony ozdobione świetnymi fotografiami Agnieszki Soszyńskiej oraz cytatami sławnych osób, a z drugiej nazwą gry wraz z estetycznym logotypem. Zdjęcia przedstawiają zmysłowe akty, są jednak estetyczne i ze smakiem. Instrukcja jest napisana w bardzo przejrzysty sposób, łatwo poznać zasady gry, a dodatkowo można je zmodyfikować samemu, dzięki czemu nasza rozgrywa będzie jeszcze ciekawsza.

Reguły gry są stosunkowo proste. Dostajemy po 5 kart, a resztę odkładamy przed sobą na stół. Wybieramy, kto zaczyna. W swojej turze gracz może wykonać w sumie 3 akcje, na które składają się: wymiana karty z ręki lub zagranie karty. Krótko mówiąc – można, ale nie trzeba, zagrać 3 karty w jednej turze. Polecenia na kartach są sformułowane jasno, więc nie ma problemu z ich zrozumieniem. Najczęściej na karcie napisane jest, że „wybrana osoba, wykonuje…”, co oznacza, że jeśli chcemy to możemy albo wykonać tę czynność sami, albo zlecić, aby wykonała je osoba, z którą gramy. Po zagraniu kart w naszej turze, nasz współgracz może użyć karty kontrakcji, aby zmienić osobę wykonującą zadanie bądź odrzucić daną kartę. Są również karty Arkan, dzięki którym będziemy mogli pozbawić ubrań wybranego gracza. Przed rozpoczęciem gry warto przejrzeć całą talię i na początku odrzucić karty, które mogą być dla nas powodem do skrępowania bądź wydają się nam nudne.

Gra kończy się, gdy jedna z osób zostanie bez ubrań i zostanie zagrana karta Arkana Miłości, dzięki której „oddacie się sobie w pełni”. Twórcy gry wzięli pod uwagę fakt, że nie wszyscy będą mogli i chcieli wytrzymać do zagrania owej karty i w instrukcji jest dopisek, że „nieoficjalnie można skończyć grę, kiedy uczestnicy mają na to ochotę”.

Skoro już Was zaznajomiłem z opisem gry to przyszedł czas na własne opinie na temat rozgrywki. Po pierwsze uważam, że warto zaopatrzyć się w koszulki na te karty, gdyż chcąc stworzyć romantyczną otoczkę, powinno towarzyszyć nam przynajmniej wino, świece i jakiś olejek do masażu. 
A to może spowodować poplamienie kart przy dość nieostrożnych ruchach oraz podczas uniesień. Sama rozgrywka jest dynamiczna, choć w trakcie gry stwierdzaliśmy, że odrzucamy niektóre karty. Nie będziemy ukrywać, że Arkana się nam bardzo spodobały. Troszkę ją sobie urozmaiciliśmy, ale niech to już pozostanie moją słodką tajemnicą.

Gra wykonana jest porządnie, choć karty mogą łatwo się pogiąć w chwilach zapomnienia. Karty są oznaczone symbolami kwiatów, które symbolizują zaangażowanie emocjonalne graczy. I tutaj zaskoczenie. Przy jednym symbolu kwiatka, w instrukcji jest napisane, że można grać ze znajomymi. Znalazły się tutaj karty takie jak „Namiętny Pocałunek” czy „Euforyczna Panika” (łaskotanie od pasa w dół, przy zawiązanych oczach). Czy to dobre karty na grę ze znajomymi? Odpowiedzcie sobie sami.

Ogólnie gra się nam bardzo spodobała. Jest ona urozmaiceniem, a wykonywanie poleceń z kart z pewnością sprawi nam przyjemność. Polecam tę grę szczególnie dwóm grupom osób: parom, które szukają urozmaicenia oraz tym, którzy chcieliby wkroczyć odważniej w sferę łóżkową, ale nie potrafią o tym porozmawiać.


Nazwa: Arkana Miłości

Wydawca: Let’s Play

 Rok wydania: 2015

 Edycja: druga

 Sugerowana cena: 34,99 zł

 Ocena: 9/10

Dziękuję serdecznie wydawnictwu Let's Play za udostępnienie gry 
www.letsplaygames.pl

Share:

4 komentarze:

  1. Hm... Gratuluję niezwykle wysmakowanej recenzji jakby nie patrzeć niezbyt klasycznej gry bo dotykając sfery ciągle tabu. Bardzo miło się to czytało a i nie ukrywam brzmi zachęcająco :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że zachęciłem do jej wypróbowania. Gra prezentuje się wyśmienicie i z pewnością dostarczy wielu niezapomnianych chwil :)

      Usuń
    2. Hm... czy wypróbujemy to się jeszcze okaże :-). Ale recenzja naprawdę fajna.

      Usuń
  2. //odkopuje

    a ja ciągle nie rozumiem jak przebiega rozgrywka. Czy możesz napisać krok po kroku jedną krótką rozgrywkę, albo chociaż kilka rund?

    OdpowiedzUsuń

My na Facebooku

Labels

Blog Archive